środa, 1 marca 2017

Finanse w lutym - podsumowanie

Witajcie Kochani!


Robi się coraz cieplej i coraz lepsza pogoda za oknem, dzięki temu wraca mi życiowa energia i coraz więcej pomysłów rodzi się w głowie. Staram się tylko nie przytłoczyć się ilością celów, które sobie postawię:)

Ale do rzeczy, czas na podsumowanie. Czekam też z niecierpliwością na te posty na innych blogach:) Przypominam, że poniższe koszty dotyczą dwójki osób po 30tce pracujących na etacie i mieszkających w 30 tys. mieście. Mieszkamy w swoim mieszkaniu i nie mamy żadnych kredytów.
 
W lutym wydaliśmy  3 368,11 zł.  Nasz plan budżetu zakładał 3 016 zł, ale kilka wydatków pojawiło się zupełnie nieoczekiwanie
 
Opłaty stałe   480,92 zł

Obejmują czynsz za mieszkanie i garaż, doładowania telefonów na kartę, abonament za internet. Dodatkowo pojawił się rachunek za prąd (sądziliśmy że będzie dopiero w marcu) 210,87 zł


Żywność     507,93 zł
Chciałabym powiedzieć, że ten wynik to efekt naszego fanastycznego i rozsądnego planowania ale niestety nie. Przez ponad tydzień nie robiliśmy większych zakupów - po pierwsze dlatego że kilka dni przed ślubem spędziliśmy u moich rodziców, a po weselu nasz dom weselny spakował nam wszystko co zostało, podzieliliśmy się z rodzinami ale i tak zostało nam tego tyle że robiliśmy przez tydzień tylko sporadyczne zakupy, głównie pieczywo


Edukacja 460 zł
Tutaj nic się nie zmienia. Rata za studia podyplomowe, będzie pojawiać się do czerwca.
Odzież i obuwie   212,85 zł
Ta kategoria w tym miesiącu należy bezsprzecznie do mnie - kupiłam biustonosz Triumpha, przecenioną torbę w Reserved, kapcie, wkładki do butów i rolkę do ubrań


Prezenty  11,50 zł
Zrzutka na prezent
Transport  202 zł
Dwa weekendy na studiach i jeżdżenie w tą i spowrotem, jedna wizyta w rodzinnym mieścia i jeden powrót taksówką z uczelni na busa
Chemia i kosmetyki  245,89 zł 
209,40 to kosmetyki (z czego połowa tej kwoty to podkład do twarzy, moja cera znów jes problematyczna więc musiałam kupić coś lepiej kryjącego), w aptece zostawiliśmy 32,80 zł, reszta to zakup worków na śmieci
Dom  92,31 zł
Drobiazgi do kuchni plus artykuły papiernicze do domu i tulipany do domu
Rozrywka i kultura  357,32 zł
203,95 zł to zakup biletów dla 3 osób na sportowy event, do tego 2 obiady na mieście, jedna pizza zamówiona do domu, jedno popołudnie uczenia się samodzielnie jazdy na nartach przez mojego męża
Prasa i książki 5,49zł
Dwa babskie miesięczniki


Używki 59,31 zł
Cydr i piwa


Leczenie 20 zł 
Badanie mojego męża


Auto 573,73zł 
Na paliwo wydaliśmy 317,93 zł, 250 zł to koszty naprawy auta, znów coś się popsuło:( reszta to jakieś akcesoria do auta


Usługi 67,50zł
35 zł to wizyta mojego męża u golibrody przed ślubem, reszta to koszt wysyłki zwrotow (zwróciłam nietrafione zakupy)


Komputer 60 zł
Koszt licencji na antywirusowe oprogramowanie



Byliśmy w lutym też na mini wakacjach, powyższe zestawienie tego nie obejmuje - przedłużony weekend w Pradze został pokryty z oszczędności i w sumie nie wyniósł nas tak dużo - łącznie dla dwóch osób koszt całej wycieczki zamknął się w 800 zł. Plan na marzec też już zrobiony i wiemy, że musimy zacisnąć pasa - czeka nas sporo zakupów w związku z 2tygodniową podróżą poślubną do Portugalii którą organizujemy sobie sami w kwietniu. Motywacja jest więc podwójna a nawet potrójna:))



Rezolutna Ania






wtorek, 28 lutego 2017

Finanse w styczniu - podsumowanie


Witajcie Kochani!
 
Ślubny szał za mną więc trochę lepiej z czasem dlatego zapraszam do mocno spóźnionego podsumowania stycznia. Przypominam, że poniższe koszty dotyczą dwójki osób po 30tce pracujących na etacie i mieszkających w 30 tys. mieście. Mieszkamy w swoim mieszkaniu i nie mamy żadnych kredytów.
 
W styczniu wydaliśmy  3 398,68 zł.  Planując budżet sądziliśmy, że wydamy ok 3,1 tys. ale były wydatki których nie doszacowaliśmy albo kompletnie nas zaskoczyły (cóż, życie).
 
Opłaty stałe   383,93 zł

Obejmują czynsz za mieszkanie i garaż, doładowania telefonów na kartę, abonament za internet. Dodatkowo pojawiła się dopłata za wodę 127,81 zł

Żywność 
    645,84 zł

Udało się utrzymać wydatki na jedzenie w ryzach, wygospodarowaliśmy więcej czasu na planowanie zakupów i pośiłków a poza tym postawiliśmy na proste i szybkie posiłki. Jeśli przez kolejne kilka miesięcy uda się nie przekraczać 700 zł podkręcimy śrubę bardziej ale oczywiście bez straty dla naszego zdrowia


Edukacja 460 zł
Tutaj nic się nie zmienia. Rata za studia podyplomowe, będzie pojawiać się do czerwca.
Odzież i obuwie   9 zł

Skarpetki dla mnie lub dla niego, nie pamiętam
Prezenty  70,17 zł

Dwa drobne upominiki dla przyjaciół

Transport 
 146 zł
Jeden weekend na studiach i jeżdżenie w tą i spowrotem, jedna wizyta w rodzinnym mieścia i jeden powrót taksówką z urodzin kolegi
Chemia i kosmetyki  285,65 zł 
123,64 zł zostawiliśmy w aptece, kolejne 100,92 to kosmetyki (głównie moje), reszta to chemia czyszcząca
Dom  110,66zł
Drobiazgi do kuchni plus artykuły papiernicze do domu
Rozrywka i kultura  555,30 zł
Jak zobaczyłam tą kwotę byłam pewna, że excel coś źle przeliczył ale nie. 400 zł to koszty wieczoru kawalerskiego mojego kochanego męża (raz w życiu można), poza tym kilka razy jedliśmy na mieście i raz wybraliśmy się do kina
Prasa i książki 17,88 zł
Książka za 9,90 zł kupiona na wyprzedaży plus trzy babskie czasopisma
Używki 59,31 zł
Piwo i jedna butelka wina do grzańca. Liczę na to, że zapas wina które otrzymaliśmy w prezencie ślubnym plus piwo które zostało z wesela spowodują że przez jakiś czas będzie tu jedno wielkie zero

Leczenie 
219 zł
 
Stomatolog mojego męża i moja prywatna wizyta u lekarza
 
Auto 399,78 zł
 
Na paliwo wydaliśmy 338,27 zł, reszta to akcesoria do samochodu które trzeba było wymienić bo się zużyły i odmówiły posługi:)
 
Usługi 36,16 zł


Głównie drobne datki


Ogólnie jesteśmy zadowoleni, zakładaliśmy wprawdzie, że będziemy wydawać mniej ale na razie przyglądamy się naszym wydatkom i krok po kroku planujemy, które obszary możemy ulepszyć...nie planujemy zmieniać wszystkiego na raz tylko krok po kroku rozsądnie...Na najbliższe 2 miesiące zaplanowaliśmy
- przyjrzeć się szczegółowo kategorii Żywność i możliwym ulepszeniom jakie możnaby wprowadzić
- musimy zrobić porządek z naszymi kontami bankowymi
- musimy znaleźć dobre miejsce do przechowywania oszczędności, wiemy że lokaty nie są szałowe ale to zawsze jakieś dodatkowe zyski za nicnierobienie


Rezolutna Ania






niedziela, 15 stycznia 2017

Finanse w grudniu - podsumowanie


Witajcie Kochani!
 
Na wszystko ostatnio brakuje czasu – w pracy intensywny początek roku, przygotowania do ślubu w toku a i codzienne obowiązki są bardzo absorbujące. Efekt jest taki że podsumowanie pojawia się późno. Ale do rzeczy….
 
Poniższe koszty dotyczą dwójki osób po 30tce pracujących na etacie i mieszkających w 30 tys. mieście. Mieszkamy w swoim mieszkaniu i nie mamy żadnych kredytów.
 
W grudniu wydaliśmy  5 061,79 zł.  Planując budżet sądziliśmy, że wydamy ok 4,4 tys. ale były wydatki których nie doszacowaliśmy albo kompletnie nas zaskoczyły.
 
Opłaty stałe   261,12 zł

Obejmują czynsz za mieszkanie i garaż, doładowania telefonów na kartę, abonament za internet. Gaz mamy opłacony aż do marca a nowych rachunków za prąd nie dostaliśmy więc opłaty w tym miesiącu były na niskim poziomie

Żywność
    739,45 

Ciut lepiej chociaż byliśmy pewni że nie przekroczymy 700 zł po tym jak wróciliśmy z wałówkę po świętach.Planowaliśmy posiłki i gotowaliśmy proste dania ale zaszaleliśmy ze słodyczami – co raz kupując jakiś kawałek ciasta. W styczniu jest już lepiej tzn. staram się większość słodkości przygotowywać sama – nie dość że taniej to na pewno dużo dużo zdrowiej.
Edukacja 460 zł
Tutaj nic się nie zmienia. Rata za studia podyplomowe, będzie pojawiać się do czerwca.
Odzież i obuwie   59,97 zł

Fleki do kozaków i grube rajstopy
Prezenty  499,18 zł

To kategoria której nie doszacowaliśmy, poza prezentami dla Naszych rodzin, doszedł mikołajkowy prezent dla mojego chrześniaka, prezent dla dziecka naszych przyjaciół i mojej siostry ciotecznej oraz zrzutka na prezent dla szefa

Transport
 242,20 zł
Często jeździłam do swojej miejscowości rodzinnej w związku z przygotowaniami do ślubu, wiadomo nie wszystko można załatwić przez telefon – poza biletami na busa dochodzą również koszy poruszania się po mieście. Poza tym dwa weekendy spędzone na studiach podyplomowych więc znowu koszty podróży busem
 
Chemia i kosmetyki  155,86  
 
Uzupełniliśmy kosmetyki i chemię które się skończyły oraz kupiliśmy witaminy by poprawić swoją odporność
Dom  377,80 
Większość tej kwoty 224 zł to koszt choinki i jej dostawy. Zdecydowaliśmy się na sztuczną, dla nas jest praktyczniejsza, w marketach budowlanych nie było nic ładnego w przystępnej cenie więc poszukaliśmy na allegro i jesteśmy bardzo zadowoleni – przypomina te za 400-500 zł które widzieliśmy w marketach a kosztowała dużo mniej
Rozrywka i kultura  187,51 zł
Kilka razy jedliśmy na mieście i kilka razy zamówiliśmy pizzę
Prasa i książki 66,99 zł
Dwie książki kupione przez mojego TŻ
Używki 183,10 zł
Dużo piwa i kilka butelek wina, ale miało to związek z tym, że kilka razy mieliśmy gości

Leczenie
485 zł
 
Leczenie kanałowe zębów mojego TŻ, czekam kiedy je wyleczy i wtedy nasz budżet odpocznie
 
Auto 1 174,93 zł
 
Połowa to koszt OC 675 zł, na paliwo wydaliśmy 309,93 zł, a 190 zł wydaliśmy na naprawę bo znowu coś się nam popsuło
 
Usługi 168,60 zł
 
150 zł to moja wizyta u fryzjera, reszta to koszt wysyłki zaproszeń do przyjaciół bo nie dalibyśmy rady do każdego z nich pojechać

wtorek, 6 grudnia 2016

Finanse w listopadzie - WOW


Witajcie Kochani!

 

Listopad jest miesiącem wielu zmian w moim życiu, przeprowadziłam się do narzeczonego do mniejszego miasta i zamieniłam biuro na home office (nie mam problemu z motywacją do pracy ale bardzo brakuje mi biurowych pogawędek, które pozwalały na chwilę się oderwać od obowiązków). Przygotowania do ślubu, domowe obowiązki i nauka na studiach pochłaniają większość mojego wolnego czasu i marzy mi się weekend, gdzie mogłabym spać do oporu i nic nie robić.

 

Listopad jest też pierwszym miesiącem naszego wspólnego budżetu. Tak więc poniższe koszty dotyczą dwójki osób po 30tce pracujących na etacie i mieszkających w 30 tys. mieście we własnym mieszkaniu.

 

W listopadzie wydaliśmy  3 105,27 zł. Jest to bardzo miłe zaskoczenie, zwłaszcza gdy ok 600 zł to koszty studiów podyplomowych a nie jest to wydatek stały tylko do czerwca.

 

Opłaty stałe   451,12 zł


Obejmują czynsz za mieszkanie i garaż, doładowania telefonów na kartę, abonament za internet oraz jednorazową opłatę aktywacyjną za uruchomienie internetu (199 zł)


Żywność
    789,52 

Staraliśmy się planować posiłki i zakupy, które należało zrobić ale nie zawsze się to udawało. Tę kategorię traktujemy jako obszar do poprawy, chcemy zejść w grudniu do 700 zł a od nowego roku jeszcze nieco obniżyć koszty żywienia nie tracąc na jakości czyli gotować zdrowo ale i prosto

Edukacja 460 zł

Rata za studia podyplomowe, będzie pojawiać się do czerwca ale to jest inwestycja. Niestety wadą studiów jest to że jak sama się nie zmotywuję do nauki to nikt mnie nie zmusi, ale na razie udaje się tak zorganizować sobie czas by do nauki usiąść na co najmniej kilka godzin w tygodniu

Odzież i obuwie   199,99 zł

Nowa kurtka zimowa, najwyższa pora by ją kupić bo stara była już mocno sfatygowana

Prezenty  67,26 zł

zrzutka na drobne prezenty dla świeżo upieczonych rodziców u mnie w pracy oraz zakupy spożywcze, które przeznaczyliśmy na zbiórkę banków żywności


Transport
 144 zł

Ta kategoria w porównaniu do zeszłego miesiąca uległa znacznemu obniżeniu, większość do koszty dojazdu do innego miasta, gdzie są moje studia podyplomowe

Chemia i kosmetyki  148,30  
 
Większość to zakupy w aptece: witaminy, maści (bo cera w okresie jesienno-zimowym jest u mnie kapryśna i bardzo się przesusza) oraz termometr

Dom  101,68 

W większości to kilka drobiazgów do mieszkania takich jak wycieraczka, cukiernica, haczyki, żarówki oraz forma do pieczenia

Rozrywka i kultura  111,50 zł

Dwa wyjścia do kina, kupony totka (wciąż wierzymy ;) ) i 4 razy albo stołowaliśmy się na mieście albo zamawialiśmy jedzenie do domu

Prasa i książki 3 zł

Jeden miesięcznik i słona książka Lidla

Używki 88,53 zł

Dwie butelki cydru na jesienne wieczory, kilka piw smakowych i większy zestaw na mecz i kibicowanie w gronie rodzinnym


Leczenie
207 zł

 

Wizyta u stomatologa mojego prawie męża i dwa badania jakie musiał zrobić

 

Auto 235,07 zł

 

Koszty gazu i benzyny do auta

 

Komputer 30 zł

 

Karta sieciowa do stacjonarnego komputera

 

 

poniedziałek, 7 listopada 2016

Finanse w październiku - podsumowanie


Witajcie Kochani!

 

Październik jest miesiącem oszczędzania. Niestety dla mnie był miesiącem wielu dodatkowych wydatków, których nie dało się uniknąć. To ostatni raport moich wydatków, który dotyczy jednej osoby kawałek czasu po 30tce mieszkającej w sporym mieście, pracującej na etacie i mieszkającej w mieszkaniu należącym do rodziny (więc nie ponoszę wydatków z tytułu wynajmu). Od listopada przeniosłam się do narzeczonego do mniejszego miasteczka i będę pracowała z domu, muszę się tylko teraz zastanowić jak to teraz na nowo ogarnąć we dwójkę :)


A teraz do rzeczy - w październiku dochody przedstawiały się następująco:

 

Wynagrodzenie
     3 787,97   
Inne
170   
Łącznie
3957,97

 

W okresie od 1 do 31 października wydałam  2 462,70 zł czyli sporo więcej niż w ostatnich miesiącach.

 


Opłaty stałe   601,63 zł


Do zapłacenia było dosłownie wszystko – poza standardowym czynszem za mieszkanie i garaż oraz telefon pojawił się też prąd i gaz


Żywność
    441,38 

W związku z tym, że eksploatowałam auto narzeczonego i on płacił za paliwo/gaz do niego ja wzięłam na siebie więcej zakupów spożywczych dla Nas, a przynajmniej ich większą cześć

Edukacja 460 zł

Rata za studia podyplomowe, ale jestem z nich zadowolona więc warto. I na pewno będą dużym plusem w CV, zamierzam wykorzystać je jak najlepiej

Odzież i obuwie   31,98zł

Jak co miesiąc kilka par rajstop i spinki do włosów

Prezenty  43,33 zł

Większość to drobne słodkości kupowane dla ludzi z mojego biura, co raz ktoś z nas kupuje coś do kawy, taki miły zwyczaj
J

Transport
 366 zł

Ta kategoria pobiła swoisty rekord z wielu względów. Pierwszy powód to studia – oddalone o ok. 100 km na które dojeżdżam średnio 2 weekendy w miesiącu (nie nocuję tam tylko każdego dnia wracam do domu). W związku z tym tankowałam samochód za 111,10 zł, dodatkowo auto się popsuło więc na czwarty zjazd musiałam pojechać busem (34 zł) i żeby nie spóźnić się na zajęcia z dworca zamówiłam taxi za 14,20 zł a wracałam autobusem z biletem za 4 zł. Zakładam, że jak czas na to pozwoli to będę korzystać z miejskiej komunikacji na ile to tylko będzie możliwe. Dodatkowo na jeden dzień jechałam do Warszawy gdzie na busa w obie strony i komunikację miejską wydałam 102,20 zł. Reszta to kursowanie jeszcze między narzeczonym a domem rodzinnym

Chemia i kosmetyki  206,32  
 
Połowa tej kwoty to farmaceutyki, głównie 2 butelki probiotyków by poprawić zdrowie

Dom  138,20 

Większość tego kosztu to wieszak do przedpokoju

Rozrywka i kultura  111,50 zł

Cztery wyjścia na miasto plus bilet dla mnie i mojego TŻ na wystawę malarstwa

Prasa i książki 2,99 zł

Jeden miesięcznik

Używki 20,37 zł

 Jedna butelka wina, której w końcu nie wypiliśmy i dwie butelki piwa dla mojego TŻ


Leczenie
39,00 zł


Dla świętego spokoju robiąc badania okresowe do pracy zrobiłam sobie też jeden z markerów nowotworowych tak dla świętego spokoju

 
I wychodzi na to że moje oszczędności wzrosły o 1 495,27 zł
Wiem, że gdybym ratę studiów zapłaciła z oszczędności moje wydatki zamknęłyby się w 2 tys a to cieszy, tym bardziej że było kilka wydatków nieregularnych które nie powtarzają się co miesiąc :) Ważne, że dalej chcę się trzymać swojego planu i budować fundusz bezpieczeństwa a najważniejsze że mam pełne wsparcie ze strony mojego przyszłego męża (na jego prośbę usiedliśmy jednego wieczoru i wspólnie zaplanowaliśmy Nasz listopadowy budżet - jak tu nie kochać go jeszcze bardziej;))


Mam nadzieję, że i u Was październik się udał, nie tylko na finansowym polu.


Pozdrawiam,
Rezolutna Ania

 



 

poniedziałek, 3 października 2016

Finanse we wrześniu - podsumowanie

Witajcie,


wrzesień zaliczam do udanych miesięcy - znów moje codzienne wydatki są poniżej 2 tys. i udało mi się to osiągnąć bez większych wyrzeczeń. Z coraz większym zadowoleniem obserwuję jak skutecznie wyleczam się z nadmiernego konsumpcjonizmu, jak niewiele potrzeba mi do szczęścia, jak rozsądne planowanie wydatków i powiększanie oszczędności zwiększa moje bezpieczeństwo i daje mi ogromną satysfakcję. A jeszcze bardziej cieszy mnie fakt, że mój przyszły mąż podziela to podejście więc w tym temacie zgrzytów nie będzie, docierać będziemy się w innych kwestiach:)

Ale wróćmy do wydatków:)

Raport moich wydatków nadal dotyczy jednej osoby kawałek czasu po 30tce mieszkającej w sporym mieście i pracującej na etacie. Mieszkam w mieszkaniu należącym do rodziny więc nie ponoszę wydatków z tytułu wynajmu. Nie przeprowadziłam się jeszcze do narzeczonego, bo niestety załatwianie zgody na home office w dużej firmie to dużo papierologii ale optymistycznie na to patrzę i wierzę, że skończy się to dla mnie (a właściwie dla Nas) pomyślnie.


W wrześniu moje dochody przedstawiały się następująco:


Wynagrodzenie


         3 787,97


Prezenty


       370


Łącznie

 
4157,97


W okresie od 1 do 30 września wydałam  1 845,18 zł, a to oznacza że konto oszczędnościowe powiększyło się o 2 312,79 zł


Opłaty stałe   520,85 zł Jak co miesiąc na tą kwotę składa się czynsz za mieszkanie i garaż, opłata za internet i doładowanie telefonu na kartę. I jeszcze dodatkowo w tym miesiącu płaciłam podatek od nieruchomości


Żywność     360,35    Duży spadek w porównaniu z sierpniemJ Popracowałam nad organizacją i znalazło się miejsce na planowanie zakupów i efektywne wykorzystywanie zawartości lodówki, tak by nic się nie zmarnowało

Odzież i obuwie   7,98 zł Tylko kilka par rajstop. Spodziewałam się więcej bo ostatnio wybrałam się na zakupy z chęcią uzupełnienie garderoby ale nic mi się nie podobało. Może uda się w październiku.
Prezenty  124,01 zł Ponad połowa tej kwoty to prezent urodzinowy dla siostrzenicy, reszta to drobne słodkości kupowane dla ludzi z mojego biura


Transport  140 zł Niezmiennie - bilet miesięczny i odwiedziny u mojego narzeczonego. Niestety sprawa home office’u się nie wyjaśniła więc nadal żyjemy na dwa domy. Mam nadzieję, że jeszcze tylko chwila cierpliwości i okaże się że mam zielone światło z pracy

Chemia i kosmetyki  294,01   Znaczący wzrost a to wszystko dzięki temu, że wiele rzeczy na raz się pokończyło i te braki trzeba było uzupełnić. Po drugie był to miesiąc różnych problemów zdrowonych dzięki którym w aptece zostawiłam 65,50 zł


Dom  80,77  Poszewki na poduszki i inne drobiazgi do domu.


Rozrywka i kultura  70,50 zł Jedno większe wyjście z przyjaciółką do restauracji plus kilka obiadów zamówionych do pracy


Prasa i książki 34,97 zł Dwie gazety i nowa książka E.Giffin kupiona w promocji w Biedronce
Używki 31,74 zł Kilka piw regionalnych dla mnie i TŻ
Leczenie 180,00 zł Wyleczyłam ostatnie dwa zęby i jeśli nie będzie niespodzianek to na najbliższe pół roku będzie tu spokój


Ogólnie jestem bardzo zadowolona z września a na kolejne miesiące jeszcze bardziej zmotywowana do rozsądnego wydawania pieniędzy ponieważ najbliższe 4 miesiące spędzimy z moim narzeczonym na przygotowaniach do ślubu i wesela.

A.